Terapia polem magnetycznym w świetle badań

W ostatniej dekadzie znacząco wzrosło zainteresowanie terapią polem magnetycznym i jej wykorzystanie w fizjoterapii. Jest to metoda nieinwazyjna, bezpieczna i łatwa w stosowaniu, pozwalająca na leczenie bezpośrednio miejsca urazu czy źródła bólu i stanu zapalnego. Przy jakich problemach zdrowotnych przynosi ona korzyści? Co na jej temat mówią badania naukowe?
Article Image

Lecznicze właściwości magnesów wykorzystywane były w medycynie ludowej już w starożytności. Poświęcano im uwagę także w epoce nowożytnej, przykładem czego jest jedna z najwcześniejszych relacji naukowych na temat zastosowania magnesów w leczeniu niektórych chorób z 1600 r., spisana przez Williama Gilberta, nadwornego lekarza angielskiej królowej Elżbiety I. Nauka współczesna już od dekad bada kliniczne zastosowania zarówno statycznego, jak i zmieniającego się w czasie pola magnetycznego lub elektromagnetycznego. Ich efekty terapeutyczne są szczególnie obiecujące w leczeniu problemów układu mięśniowo-szkieletowego nie reagujących na inne metody leczenia. Pola magnetyczne przynoszą poprawę także przy całym szeregu innych problemów zdrowotnych. Udowodniono bezpieczeństwo tej formy fizykoterapii, a liczne publikacje wskazują, że pola magnetyczne i elektromagnetyczne wywierają głęboki wpływ na cały szereg procesów biologicznych. Pierwsza współczesna monografia poświęcona terapii polem magnetycznym, autorstwa Todorova, powstała w Bułgarii w 1982 r. Zawiera ona opis zastosowania magnesów w leczeniu ponad 2700 pacjentów z 33 różnymi patologiami. Markov w 2007 r. pisał, że najskuteczniejsze efekty pola magnetycznego obserwuje się odnośnie do zrastania się kości, uśmierzania bólu i zmniejszania obrzęku1.

Rodzaje terapii polem magnetycznym

Ogólnie metody terapeutycznego zastosowania pola (elektro)magnetycznego można podzielić na następujące typy:

  • stałe pole magnetyczne wytwarzane przez magnesy stałe lub przez przepływ prądu stałego w cewkach
  • fale milimetrowe o bardzo wysokiej częstotliwości w zakresie 30-100 GHz
  • pola elektromagnetyczne o niskiej częstotliwości, najczęściej na poziomie 60 Hz (w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych) lub 50 Hz (w Europie i Azji) 
  • impulsowe pola elektromagnetyczne (PEMF – pulsed electromagnetic fields), wykorzystujące częstotliwości w zakresie 5-300 Hz o konkretnych kształtach i amplitudach
  • impulsowe pola radiofrekwencyjne wykorzystujące częstotliwości w zakresie 12-42 MHz
  • przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (TMS – transcranial magnetic stimulation) o częstotliwościach w zakresie 1-200 Hz1,2.

Warto zaznaczyć, że takie formy terapii jak TMS, powtarzalna TMS (rTMS) i TMS o wysokiej częstotliwości przeprowadzane są w warunkach szpitalnych, natomiast PEMF można stosować w domu pacjenta. Generalnie zastosowania terapeutyczne pól magnetycznych dzielą się na magnetoterapię – gdzie stosuje się wyższe wartości indukcji i znacznie mniejsze częstotliwości (w zakresie 1-100 Hz) – i magnetostymulację – o znacznie mniejszych wartościach indukcji i większej częstotliwości (nawet do 3000 Hz).

Mechanizm działania pola magnetycznego

Jak piszą Zwolińska i wsp., „pole magnetyczne wywołuje przepływ jonów wewnątrz komórki, co skutkuje hiperpolaryzacją błony komórkowej. Wpływa to na przyspieszenie metabolizmu, a zwłaszcza stymulację procesów energetycznych i zwiększenie wykorzystania tlenu przez komórkę. Zmiany takie stymulują procesy proliferacyjne lub apoptotyczne. Pole magnetyczne wpływa korzystnie na mechanizmy regeneracyjne zachodzące w tkance i stymuluje aktywność humoralną i odpornościową całego organizmu. Nasila reakcje hormonalne i enzymatyczne. Pole magnetyczne działa także na kości i tkankę łączną. Magnetoterapia […] opiera się na badaniach, które potwierdziły jej działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, wazodylatacyjne i angiogeniczne. Ponadto daje ona efekt przeciwbólowy, wpływa na napięcie mięśni i stymuluje regenerację tkanek. Działa uspokajająco, wpływa na samopoczucie i ma korzystny wpływ na ludzką psyche3. Natomiast należy pamiętać, że do skutecznego przeprowadzenia terapii polem magnetycznym wymagane jest postępowanie zgodne z wytycznymi terapeutycznymi, ponieważ, jak pisał Markov, powiedzieć, że pacjenta poddano magnetycznej stymulacji to tak, jakby powiedzieć, że podano mu jakiś lek – działanie zależy bowiem od dawki, czyli od konkretnych parametrów stymulacji1.

Przykładem terapii polem magnetycznym jest zastosowanie impulsowych pól elektromagnetycznych (PEMF). Jak piszą Cristiano i Pratellesi w pracy z 2020 r., możemy wyróżnić trzy rodzaje mechanizmów działania tej metody terapeutycznej: mechanizmy fizyczne, biofizyczne i czysto biologiczne. Najprostsze z tych trzech są mechanizmy fizyczne, związane z prawem indukcji Faradaya, zgodnie z którym impulsowe (czyli zmieniające się w czasie) pole elektromagnetyczne indukuje w pobliskim przewodniku pole elektryczne. Natomiast mechanizmy biofizyczne i biologiczne są bardzo złożone. Podczas każdego impulsu w docelową tkankę uderza pole elektromagnetyczne. Głównym efektem takiej stymulacji jest przejściowa depolaryzacja błon komórkowych. To zjawisko z kolei aktywuje mechanizm biofizyczny, czyli przejściowe otwarcie konkretnych przezkomórkowych kanałów jonowych, a zwłaszcza kanałów wapniowych (Ca2+). Jako że wapń jest ważnym przekaźnikiem komórkowym, jego transport do wnętrza komórki wyzwala całą kaskadę ścieżek biochemicznych w cytoplazmie, m.in. aktywuje szereg enzymów, w tym syntazę tlenku azotu, co skutkuje uwolnieniem tlenku azotu. Związek ten natomiast aktywuje szereg ścieżek biochemicznych, które prowadzą m.in. do wytwarzania cyklicznego guanozynomonofosforanu, który także jest przekaźnikiem. W tym momencie dochodzi do pojawienia się efektów czysto biologicznych, utrzymujących się od kilku godzin do kilku dni lub nawet tygodni od pierwszego impulsu. Należy do nich aktywacja transkrypcyjna rozmaitych genów w jądrze komórkowym wraz z wytwarzaniem czynników wzrostu i innych białek oraz receptorów międzykomórkowych, co skutkuje ukierunkowaniem komórek na regenerację i przywracanie homeostazy.

Mechanizm działania pola magnetycznego

W efekcie na poziomie makroskopowym zaobserwować można zmniejszenie stanu zapalnego, bólu, obrzęku i pełną regenerację tkanek, w tym neowaskularyzację i przemodelowanie macierzy zewnątrzkomórkowej w kierunku regeneracji uszkodzonej tkanki. Na działanie impulsowych pól elektromagnetycznych reagują takie typy komórek, jak komórki śródbłonka (odbudowujące uszkodzone naczynia krwionośnie), fibroblasty (które rozbudowują i naprawiają uszkodzoną macierz zewnątrzkomórkową), komórki mięśni, chondrocyty i osteoblasty (w których dochodzi do szybszej i skuteczniejszej proliferacji). Jednocześnie obserwuje się zmniejszoną aktywność komórek układu odpornościowego, zwłaszcza komponenty zapalnej (obniża się poziom interleukin) i nasilenie przekształcania się monocytów w makrofagi oczyszczające miejsce urazu z mikroorganizmów, ciał obcych i martwych komórek. W rezultacie PEMF blokuje nekrozę i stan zapalny, sprzyja natomiast regeneracji komórek i tkanek. Dzięki powyższym właściwościom impulsowe pola elektromagnetyczne znajdują zastosowanie w takich obszarach jak leczenie urazów, ran pooperacyjnych i stanu zapalnego.

Do patologii poddających się temu rodzajowi terapii należą złamania kości, zapalenie stawów (reumatoidalne i zwyrodnieniowe), ostry i przewlekły stan zapalny, obrzęk, ból, ból przewlekły, rany i rany przewlekłe. Metoda ta stosowana jest w fizjoterapii, ortopedii, osteopatii, rehabilitacji, medycynie sportu i fitnesie, m.in. do wspomagania regeneracji neuromięśniowej po treningu. Przeprowadzane są również badania nad zastosowaniem PEMF jako terapii pomocniczej przy chorobach sercowo-naczyniowych, cukrzycy, zaburzeniach neurologicznych, infekcjach i guzach.

Co ważne, metoda ta nie daje – wedle obecnego stanu naszej wiedzy – efektów ubocznych4. Ponadto jakiś czas temu na rynku urządzeń do magnetoterapii pojawiła się nowość zwiększająca precyzję aplikacji pól magnetycznych – aparaty wykorzystujące technologię 3D. Polega ona na kontrolowanym stopniowym włączaniu poszczególnych wyjść na aplikatory w aparacie w taki sposób, aby moc aparatu była kierowana jednocześnie tylko do jednego wyjścia. Dzięki temu podczas zabiegu moc przenoszona jest do aplikatora stopniowo, a każda część aplikatora włącza się oddzielnie. Zwiększa to wydajność zabiegu i jego optymalną skuteczność.

Technologia 3D pozwala na uniknięcie niekorzystnego wpływu promieniowania części sąsiadujących lub przeciwległych i zapewnia skuteczniejsze przenoszenie pola magnetycznego na pacjenta. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu specjalnych aplikatorów 3D, gwarantujących stopniowe włączanie poszczególnych części.

Działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe pola magnetycznego

Jednym z eksperymentów potwierdzających efekt przeciwzapalny terapii polem magnetycznym jest badanie na zwierzętach z wywołanym lipopolisacharydami wstrząsem septycznym z 2022 r. Grupę myszy ze wstrząsem poddano terapii PEMF i porównano ich wyniki z grupą kontrolną (bez leczenia). W grupie leczonej przeżywalność zwierząt była znacząco większa, co wiązało się ze zmniejszonym poziomem ekspresji jednej z cytokin prozapalnych i niższym poziomem tlenku azotu w osoczu. U myszy poddanych PEMF zaobserwowano także mniejszy poziom uszkodzeń wątroby, płuc, śledziony i nerek. Autorzy sugerują, że PEMF może przynosić korzyści pacjentom z sepsą wywołaną infekcją bakteryjną i zmniejszać ich śmiertelność5.

W innym badaniu na zwierzętach wykazano przeciwobrzękowe działanie pól magnetycznych. Zaobserwowano w nim, że statyczne pole magnetyczne zmniejsza obrzęk wywołany histaminą o 20-50%, a obrzęk wywołany podaniem karagenu o 33-37%. Terapia była najskuteczniejsza, gdy jej czas zastosowania wynosił połowę czasu do osiągnięcia szczytowego obrzęku – 15 minut przy histaminie (jako że obrzęk wywołany histaminą osiąga szczyt po 30 minutach) i 2 godziny przy karagenie (po podaniu karagenu szczyt obrzęku pojawia się po 4 godzinach). Ważne było też natychmiastowe zastosowanie terapii – terapia przeprowadzona przed wstrzyknięciem ani terapia po uzyskaniu maksymalnego obrzęku nie przynosiła efektu. Autorzy sugerowali, że metoda ta może skutecznie pomagać pacjentom w okresie bezpośrednio po operacji6.

Działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe pola magnetycznego

Efekt przeciwobrzękowy terapii polem magnetycznym potwierdzają także badania kliniczne, m.in. badanie tureckie z udziałem pacjentów z przewlekłą niewydolnością żylną z 2017 r. W odróżnieniu od cytowanego wyżej badania na szczurach tutaj zastosowano zmienne pole magnetyczne niskiej częstotliwości. Uczestnicy cierpieli na zaawansowane postaci choroby (stadia od C3 do C6 w klasyfikacji CEAP). Wszyscy pacjenci leczeni byli przy pomocy odzieży uciskowej, natomiast w grupie eksperymentalnej zastosowano także terapię magnetyczną przez 5 dni w tygodniu przez sześć tygodni. Porównanie z grupą kontrolną na koniec leczenia wykazało, że dzięki polu magnetycznemu uzyskano znaczące zmniejszenie obwodu kończyny dolnej w stawie skokowym i powyżej niego oraz znaczącą poprawę objawów depresyjnych pacjentów. Jednocześnie odnotowano poprawę zakresu ruchu stawu7.

Ulga w bólu poprzez zastosowanie terapii polem magnetycznym

Pole elektromagnetyczne stanowi nieinwazyjną, bezpieczną i łatwą w stosowaniu metodę leczenia bólu związanego z problemami mięśniowo-szkieletowymi. W 2020 r. włoscy naukowcy opublikowali przegląd dwudziestu jeden badań nad tym zagadnieniem. Poświęcone były one bólowi w takich jednostkach chorobowych jak choroba zwyrodnieniowa stawu kolanowego, zespół ciasnoty podbarkowej, zapalenie powięzi podeszwowej i choroba zwyrodnieniowa ręki oraz bólowi kręgosłupa (w tym przewlekłemu mechanicznemu bólowi szyi i bólowi dolnej części pleców), fibromialgii i bólowi rzepkowo-udowemu. Większość z tych badań charakteryzowała się dobrą jakością metodologiczną. Wyniki przeglądu wykazały, że w leczeniu bólu mięśniowo- szkieletowego dobrze sprawdzają się impulsowe pola magnetyczne o niskim natężeniu i częstotliwości (od 1 Hz do 100 Hz).

Ogólnie rzecz biorąc, terapia polem elektromagnetycznym jest skuteczna, dobrze tolerowana i nie daje niepożądanych efektów ubocznych, dlatego też można ją włączyć do programów rehabilitacji w leczeniu przewlekłego i ostrego bólu przy problemach mięśniowo-szkieletowych. Dzięki kolejnym badaniom możliwe będzie stworzenie bardziej ustandaryzowanych protokołów postępowania8. W 2020 r. opublikowano południowokoreański przegląd systematyczny ponad stu publikacji na temat powtarzalnej przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (rTMS – repetitive transcranial magnetic stimulation) w leczeniu bólu. Jego ustalenia sugerują, że metoda ta przynosi korzyści w leczeniu bólu neuropatycznego różnego pochodzenia, m.in. bólu ośrodkowego, bólu powodowanego zaburzeniami nerwów obwodowych, fibromialgii i migreny. Obiecujące rezultaty – choć bez wystarczających dowodów na skuteczność leczenia – uzyskano również w badaniach nad bólem ustno-twarzowym (w tym neuralgią nerwu trójdzielnego), bólem fantomowym, bólem dolnej części pleców, zespołem bólu mięśniowo-powięziowego, bólem miednicy i kompleksowym zespołem bólu regionalnego9.

Ulga w bólu poprzez zastosowanie terapii polem magnetycznym

Jednym z badań, które potwierdzają przeciwbólowe działanie pola magnetycznego, był eksperyment szwajcarski z 2014 r., w którym sprawdzono działanie połączenia sonoforezy, terapii polem elektrycznym i polem magnetycznym o sile 0,4 A/m (przy pomocy urządzenia do stosowania w domu) u pacjentów z zespołem bolesnej miednicy mniejszej opierającym się dostępnym metodom leczenia. Ogólna odnotowana w nim poprawa nie była znacząca statystycznie, jego wyniki mają jednak znaczenie kliniczne i sugerują, że ta forma leczenia może być prostą, nieinwazyjną, szeroko dostępną, niedrogą i skuteczną metodą leczenia pacjentów z tą jednostką chorobową, szczególnie w grupie pacjentów z objawami utrzymującymi się nie dłużej niż 12 miesięcy, u których poprawa była zdecydowanie większa. Zaobserwowano jednocześnie znaczący statystycznie wpływ terapii na jakość życia w całej leczonej grupie uczestników badania. Metoda ta daje nadzieję zwłaszcza tym pacjentom, u których dolegliwości nie ustępują przy innych formach leczenia10.

W tym roku opublikowano przegląd systematyczny badań nad terapią polem magnetycznym w redukowaniu bólu u pacjentów z przewlekłym bólem miednicy przeprowadzony przez hiszpańskich naukowców. W oparciu o dane z pięciu badań klinicznych, w których pole magnetyczne zastosowano jako jedyną formę leczenia lub w połączeniu z farmakoterapią, z udziałem 278 uczestników, autorzy stwierdzają, że metoda ta przynosi znaczące obniżenie postrzeganego bólu, poprawę jakości życia i złagodzenie objawów ze strony układu moczowego. Wniosek z przeglądu brzmi następująco: programy interwencji stosujących pole magnetyczne jako jedyną metodę leczenia lub w połączeniu z innymi formami terapii może skutecznie pomagać pacjentom z przewlekłym bólem miednicy11.

Pole magnetyczne w leczeniu stawów 

W 2013 r. opublikowano przegląd Cochrane wpływu pola elektromagnetycznego na zwyrodnieniowe zapalenie stawów w oparciu o dziewięć badań porównujących tę metodę fizykoterapii z leczeniem pozorowanym z udziałem 636 osób. Autorzy przeglądu doszli do wniosku, że pola elektromagnetyczne prawdopodobnie uśmierzają ból powodowany tą chorobą, a obserwowana ulga w bólu jest o 15% silniejsza niż przy zastosowaniu terapii pozorowanej. Ewentualne efekty uboczne leczenia obejmują wysypkę i nasilenie bólu. Dostępne dowody naukowe wskazują więc, że terapia polem elektromagnetycznym może dawać umiarkowaną korzyść pacjentom z chorobą zwyrodnieniową stawów odnośnie do ulgi w bólu12. Natomiast w pracy chińskich naukowców z 2019 r. czytamy, że PEMF stymuluje proliferację chondrocytów i działa ochronnie na środowisko kataboliczne. Metoda ta korzystnie wpływa na mikroarchitekturę podchrzęstnej kości beleczkowej oraz na zapobieganie utracie tkanki kości podchrzęstnej, co skutkuje zablokowaniem progresji zwyrodnieniowej choroby stawów13. Jak czytamy w artykule przeglądowym Zwolińskiej i wsp. z 2016 r., pola magnetyczne niskiej częstotliwości stosowane są w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów. Terapia taka zmniejsza reaktywność układu odpornościowego w przypadku zapalnych i degeneracyjnych zmian w stawach, a także działa przeciwbólowo i przeciwobrzękowo.

W kilku badaniach z udziałem pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów zaobserwowano korzystne efekty terapii polem magnetycznym, takie jak zmniejszenie poziomu bólu i obrzęku stawów oraz skrócenie czasu trwania porannej sztywności, poprawa stanu funkcjonalnego, poprawa jakości snu, zmniejszenie stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych i poprawa jakości życia.

Autorzy przeglądu formułują wniosek, że pole magnetyczne jest przydatnym czynnikiem we współczesnej rehabilitacji, skutecznym u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Potrzebne są nadal obszerniejsze badania nad wpływem pola magnetycznego na organizm, ograniczeniami zastosowania tej metody, środkami ostrożności i ewentualnymi efektami ubocznymi w celu sformułowania wytycznych jej stosowania, umożliwiających najskuteczniejsze jej zastosowanie3.

Terapia polem magnetycznym - wpływ na kości

W 2021 r. opublikowano badanie nad skutecznością połączenia terapii polem magnetycznym z innymi formami leczenia u pacjentek z osteoporozą po tyroidektomii. Wszystkie uczestniczki otrzymywały leczenie standardowe (bisfosfoniany, wapń, witamina D), a oprócz tego w pierwszej grupie zastosowano terapię impulsowym polem magnetycznym okolicy bioder (3 sesje w tygodniu), w drugiej grupie ćwiczenia aerobowe o umiarkowanej intensywności (3 sesje w tygodniu), a w grupie trzeciej połączono terapię magnetyczną z ćwiczeniami aerobowymi (także 3 sesje w tygodniu). We wszystkich grupach leczenie trwało 12 tygodni. Zastosowane metody leczenia okazały się skuteczne, ponieważ we wszystkich grupach zaobserwowano znaczący wzrost gęstości mineralnej kości. Natomiast wzrost w grupie stosującej terapię łączoną był zdecydowanie największy, co świadczy o tym, że najskuteczniejsze jest połączenie ćwiczeń z terapią polem magnetycznym14.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła PEMF jako bezpieczną i skuteczną metodę leczenia złamań bez zrostu. Efektywność tej metody potwierdza m.in. wieloośrodkowe badanie europejskie z udziałem 308 pacjentów, w którym uzyskano sukces terapeutyczny w 70% przypadków. Znaczące było także badanie porównujące PEMF z leczeniem chirurgicznym złamań bez zrostu po upływie co najmniej 9 miesięcy od urazu – tutaj leczenie polem magnetycznym zakończyło się sukcesem w 87,8% (w porównaniu z 69% w grupie z leczeniem chirurgicznym), przy czym istnienie infekcji nie zmniejszało skuteczności stymulacji. A w hiszpańskim retrospektywnym badaniu kohortowym nad złamaniami piszczeli bez zrostu donoszono o aż 91% sukcesie w grupie z PEMF (w porównaniu z 83% w grupie kontrolnej). Natomiast w badaniu amerykańskim z 2016 r. zaobserwowano, że osoby korzystające z PEMF co najmniej 9 godzin dziennie zdrowiały o 76 dni szybciej niż pacjenci stosujący PEMF najwyżej 3 godziny dziennie15.

Caliogna i wsp. przeprowadzili przegląd literatury na temat wpływu PEMF na gojenie się kości. Czytamy w nim, że PEMF wykorzystywana jest „szeroko w ortopedycznej praktyce klinicznej od złamań bez zrostu po osteotomię. Rośnie zainteresowanie wczesnym zastosowaniem PEMF przy złamaniach, które prawdopodobnie będą wymagały długiego czasu zrastania się. Rzeczywiście zdolność do miejscowego stymulowania procesów gojenia się, bez efektu ogólnoustrojowego i niepożądanych reakcji, stanowi znaczącą zaletę”. Dane naukowe wskazują, że ścieżki aktywowane poprzez stymulację PEMF biorą udział głównie w fazie tworzenia się tkanki kostnej – w szeregu badań zaobserwowano, że terapia PEMF powodowała wzrost ekspresji czynnika TGF-β oraz nasilenie proliferacji i osteogenicznego różnicowania komórek macierzystych. Natomiast we wczesnej fazie PEMF wydaje się łagodzić stan zapalny. Ogólnie rzecz biorąc, dane z literatury dają solidne podstawy dla zastosowania klinicznego PEMF, natomiast dalsze badania pomogłyby w standaryzacji parametrów terapii i w zrozumieniu związku dawka-reakcja16.

Do patologii poddających się temu rodzajowi terapii należą złamania kości, zapalenie stawów (reumatoidalne i zwyrodnieniowe), ostry i przewlekły stan zapalny, obrzęk, ból, ból przewlekły, rany i rany przewlekłe.

Pole magnetyczne a neurologia

W pracy polskich uczonych z 2017 r. czytamy, że pola magnetyczne ekstremalnie niskiej częstotliwości (ELF-EMF – extremely low frequency electromagnetic fields) są w stanie wpływać na stres oksydacyjny. Przeprowadzili oni badanie z udziałem pięćdziesięciu siedmiu pacjentów po udarze, którzy przeszli 4-tygodniowy program rehabilitacji. Dodatkowo w grupie eksperymentalnej zastosowano ELF-EMF o parametrach 40 Hz i 7 mT podczas 15-minutowych sesji przeprowadzanych 5 dni w tygodniu. Sprawdzono aktywność enzymów antyoksydacyjnych, całkowity potencjał antyoksydacyjny osocza oraz stan funkcjonalny (czynności życia codziennego) i psychiczny (geriatryczna skala depresji i krótka skala oceny stanu psychicznego) uczestników przed leczeniem i po jego zakończeniu. Okazało się, że mimo braku zmiany potencjału antyoksydacyjnego osocza w obu grupach, w grupie eksperymentalnej zaobserwowano znaczące zwiększenie aktywności enzymów antyoksydacyjnych oraz znaczącą poprawę stanu funkcjonalnego i psychicznego. Według autorów terapia ELF-EMF ma potencjał sprzyjania rekonwalescencji u pacjentów po udarze niedokrwiennym (ze względu na działanie antyoksydacyjne i poprawianie skuteczności terapii poudarowej) i wydaje się być użytecznym dodatkowym narzędziem w leczeniu pacjentów po udarze17.

Terapia polem magnetycznym w chorobie Parkinsona

W 2015 r. Czerwiakow i wsp. dokonali przeglądu danych na temat przezczaszkowej stymulacji magnetycznej. Zauważają oni, że powtarzalna TMS (rTMS) stosowana jest w leczeniu całego szeregu problemów neurologicznych, takich jak udar, depresja, choroba Parkinsona, padaczka, ból i migreny. Choć mechanizmy działania stojące za długoterminowymi efektami TMS pozostają nie do końca wyjaśnione, autorzy przeglądu opisują wpływ rTMS na neuroprzekaźniki, plastyczność synaps, aparat genetyczny neuronów i komórek glejowych oraz zapobieganie śmierci neuronów. Wspominają także o neurotroficznym wpływie rTMS na wzrost dendrytyczny oraz czynniki neurotroficzne, w tym o zmianie stężenia neurotropowego czynnika pochodzenia mózgowego pod wpływem tej terapii. Do tego dochodzą czynniki związane z biofizycznymi właściwościami pola magnetycznego (takie jak efekty kwantowe, efekty spinowe, itp.). W efekcie rTMS wpływa na szereg procesów zachodzących w mózgu, w tym na długotrwałe wzmocnienie synaptyczne i długotrwałe tłumienie synaptyczne, zmiany w przepływie krwi w mózgu, aktywność niektórych enzymów, interakcje między strukturami korowymi i podkorowymi oraz na ekspresję genów18. Leczeniu choroby Parkinsona przy pomocy różnych rodzajów pól magnetycznych poświęcony był przegląd badań z 2015 r. Jak podają jego autorzy, szereg badań klinicznych wskazuje na skuteczność terapeutyczną tej metody leczenia. Na przykład według pomiarów biomagnetycznych (magnetoencefalografia) u 30 pacjentów poddanych TMS po roku od przeprowadzenia terapii u 60% uczestników badania nie występowało drżenie, bóle mięśni ani dyskinezje. Pacjenci donosili o odczuciu odprężenia, częściowym lub zupełnym ustąpieniu bólów mięśni oraz dyskinezji wywoływanych l-dopą, a także o szybkim cofaniu się zaburzeń wzrokowo-przestrzennych po terapii.

Jeśli chodzi o powtarzalną przezczaszkową stymulację magnetyczną (rTMS), ma ona „potencjał zmieniania pobudliwości korowej w zależności od czasu trwania i trybu stymulacji. Impuls elektromagnetyczny z łatwością przechodzi przez czaszkę i wywołuje niewielkie prądy elektryczne, które stymulują komórki nerwowe w docelowym obszarze mózgu. Jako że ten typ impulsu generalnie nie sięga głębiej niż na 5 cm w głąb mózgu, jego zastosowanie pozwala na wybiórcze celowanie w konkretne obszary mózgu. Pacjent na ogół czuje lekkie stuknięcie lub klepnięcie w głowę podczas stosowania impulsu. Częstotliwości rTMS na poziomie ok. 1 Hz wpływają hamująco na pobudliwość kory, a bodźce o częstotliwości powyżej 5 Hz generują krótkoterminowy wzrost pobudliwości korowej. rTMS indukuje ruchowe potencjały wywołane w mięśniach kończyn dolnych poprzez stymulację kory ruchowej i dodatkowej kory ruchowej”. Szereg badań potwierdziło skuteczność rTMS w leczeniu objawów motorycznych choroby Parkinsona. Terapia prowadzona przez szereg dni skutkowała długoterminowym utrzymywaniem się efektów. Korzyści obserwowano także odnośnie do niemotorycznych problemów pacjentów z chorobą Parkinsona, np. poprawę funkcji poznawczej i zmniejszenie objawów depresyjnych przy zastosowaniu rTMS w obszarze czołowym.

U pacjentów z tą chorobą stosowana jest także magnetyczna stymulacja przezczaszkowa wysokiej częstotliwości. Przeprowadza się ją przy pomocy zaimplantowanych elektrod, które mogą wpływać na korę ruchową, móżdżek i jądra podstawne. Stymulacja taka indukuje pole elektryczne depolaryzujące, w zależności od konkretnych parametrów, błony komórkowe ciał komórkowych, aksonów aferentnych i/lub eferentnych. Dzięki temu uzyskuje się efekt hamujący lub pobudzający neurony w danej lokalizacji, ale także wpływ na ścieżki aferentne i eferentne. Najlepsze efekty kliniczne obserwuje się przy zastosowaniu impulsów o długości 60-200 ms i amplitudzie 1-5 V oraz częstotliwości 120-180 Hz. Metodę tę zastosowano z powodzeniem u kilku tysięcy pacjentów na całym świecie. Objawy choroby Parkinsona ustępują w różnym czasie, np. sztywność i drżenie spoczynkowe ustępują w ciągu kilku sekund od zastosowania TMS wysokiej częstotliwości, zaś na złagodzenie innych symptomów trzeba poczekać dłużej.

Kolejnym rodzajem magnetoterapii stosowanym przy tym schorzeniu jest PEMF. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła jej stosowanie w leczeniu ciężkich zaburzeń depresyjnych u pacjentów z parkinsonem, u których duże dawki antydepresantów nie przyniosły zadowalającej poprawy.

Pole magnetyczne a neurologia

Szereg badań donosił o poprawie funkcji poznawczej i złagodzeniu objawów motorycznych po PEMF, zaobserwowano m.in. zmniejszenie makrosomatognozji (zaburzenia polegające na postrzeganiu swoich części ciała jako nieproporcjonalnie dużych), poprawę wahań nastroju, bezsenności, bólu, przymrożenia chodu, dysfunkcji seksualnej oraz deficytów wzrokowo-przestrzennych. Autorzy przeglądu sugerują, że należy przebadać PEMF jako monoterapię w dużych kohortach pacjentów z chorobą Parkinsona oraz rozważyć jej zastosowanie w leczeniu nowo zdiagnozowanych pacjentów19.

Terapia polem magnetycznym w depresji

Terapia polem magnetycznym znajduje zastosowanie także w leczeniu depresji. W przeglądzie badań z 2019 r. na temat TMS w leczeniu tej choroby czytamy, że kliniczna skuteczność takiej terapii jest dobrze potwierdzona. Przeprowadza się ją poprzez stymulację lewego obszaru grzbietowo-bocznej kory przedczołowej, którego rozregulowanie odpowiada za objawy depresji. Stosowana jest częstotliwość wysoka (10-20 Hz, uśmierza objawy depresji) lub niska (1 Hz, łagodzi objawy zarówno depresji, jak i zaburzeń lękowych), a pacjenci typowo przechodzą po pięć sesji w tygodniu przez trzy do sześciu tygodni. TMS w badaniach przynosiła utrzymującą się poprawę zaburzeń nastroju, przy czym dawała mniej efektów ubocznych niż farmakoterapia. Jest to metoda obiecująca zwłaszcza dla osób z depresją lekooporną20.

Spastyczność a leczenie polem magnetycznym

Leczenie polem magnetycznym może być stosowane również jako terapia pomocnicza przy spastyczności. W badaniu niemieckim z 2019 r. sprawdzono wpływ powtarzalnej obwodowej magnetycznej stymulacji nerwów (rPMS – repetitive peripheral magnetic nerve stimulation) na aktywność odruchową mięśnia płaszczkowatego u zdrowych ochotników. Po 5 minutach stymulacji tylnego nerwu piszczelowego o częstotliwości 5 Hz zaobserwowano znaczącą redukcję aktywności odruchowej tego mięśnia (aktywność ta nie zmieniła się w grupie kontrolnej, otrzymującej stymulację pozorowaną). Według autorów wyniki badania wskazują, że ta forma stymulacji magnetycznej ma potencjał jako terapia pomocnicza w rehabilitacji chodu i kontroli postawy u pacjentów cierpiących w wyniku spastyczności na ograniczoną mobilność21. Według najnowszego przeglądu systematycznego na temat obwodowego zastosowania pól elektromagnetycznych przy spastyczności terapia taka przynosi korzyści, zaobserwowano bowiem po niej m.in. poprawę progu odruchu na rozciąganie, wyniku klinicznej skali spastyczności, skali wydajności, skali Ashwortha, zmniejszenie napięcia mięśni oraz poprawę czynnego i biernego zginania grzbietowego. Najczęściej stosowaną formą terapii była rPMS, a użyta częstotliwość przeważnie wynosiła 25 Hz. Autorzy przeglądu zaznaczają jednak, że dostępne badania charakteryzują się znaczącą różnorodnością, dlatego należy zachować ostrożność przy interpretowaniu ich wyników. W celu uzyskania bardziej wiarygodnych rezultatów należałoby ujednolicić parametry terapii i sposób oceny spastyczności, co umożliwiłoby bardziej obiektywne porównanie skuteczności tej metody z innymi terapiami22.

Stwardnienie rozsiane - terapia polem magnetycznym

Pole magnetyczne może być pomocne także w leczeniu osób ze stwardnieniem rozsianym. W badaniu polskich naukowców z 2010 r. stwierdzono, że terapia zmiennym polem magnetycznym niskiej częstotliwości po sześciu tygodniach przyniosła wyraźne zmniejszenie męczliwości, zwłaszcza w wymiarze fizycznym i poznawczym (według kwestionariuszy Fatigue Severity Scale i Modified Fatigue Impact Scale), oraz poprawę jakości życia, choć bez wpływu na sprawność ruchową. Według autorów „magnetostymulacja może stanowić alternatywną metodę leczenia objawowego” pacjentów ze stwardnieniem rozsianym23.

Gojenie się ran po zastosowaniu terapii polem magnetycznym

Niektóre badania na zwierzętach wykazały, że statyczne pola magnetyczne (SMF – static magnetic fields) mogą sprzyjać gojeniu się ran. W chińskim badaniu na myszach z br. sprawdzono, czy ta metoda fizykoterapii może dawać inne korzystne efekty u zwierząt z cukrzycą. Zaobserwowano w nim znaczące obniżenie się poziomu glikowanych białek w osoczu (wskaźnik glikemii w cukrzycy) oraz dialdehydu malonowego (wskaźnik peroksydacji lipidów). Jednocześnie podczas terapii poprawiło się gojenie ran, zmniejszyła się akumulacja lipidów w wątrobie i powstawanie uszkodzeń nerek. Badanie tkanek ran wykazało, że terapia zmniejszyła poziom stresu oksydacyjnego i nasiliła proliferację komórek. Statyczne pola magnetyczne poprawiły zaburzenia witalności komórek, ich proliferacji i migracji powodowane wysokim poziomem glukozy. Autorzy badania sugerują, że dzięki zmniejszaniu stresu oksydacyjnego terapia SMF może w przyszłości stanowić opłacalną formę fizykoterapii łagodzącą powikłania cukrzycowe24.

Gojenie się ran w terapii polem magnetycznym

Pole magnetyczne w terapii owrzodzeń cukrzycowych

Inni chińscy naukowcy dokonali przeglądu danych naukowych na temat pól magnetycznych w leczeniu owrzodzeń cukrzycowych. Wśród badań klinicznych poddanych przez nich analizie znalazło się badanie nad zastosowaniem PEMF (częstotliwość 12 Hz, natężenie 12 G). Wykazano w nim, że po trzech tygodniach terapii (czternaście godzinnych sesji) dochodzi do zmniejszenia wielkości rany o 18%, zwiększenia średnicy naczyń włosowatych o 14%, zwiększenia prędkości przepływu krwi w skórnych naczyniach włosowatych o 28% i zwiększenia przepływu krwi w skórze o 16%. W serii czterech przypadków zastosowanie urządzenia opartego na technologii radiofrekwencji elektromagnetycznej, noszonego przez pacjentów 6-8 godzin dziennie przez 6 tygodni, doprowadziło do zmniejszenia rozmiaru owrzodzenia cukrzycowego na stopie, przy czym u dwóch z tych pacjentów doszło do pełnego zagojenia się ran już po trzech tygodniach leczenia. W innym eksperymencie pacjenci z owrzodzeniami cukrzycowymi przechodzili codziennie terapię w domu przy pomocy urządzenia terapeutycznego rezonansu magnetycznego, które wytwarza pole magnetyczne o niskim natężeniu. U uczestników badania z grupy leczonej zaobserwowano więcej zagojonych ran, bardziej nasilone różnicowanie keratynocytów, więcej włókien kolagenowych, poprawioną jakość ziarniny i krótszy czas gojenia się niż w grupie kontrolnej (terapia pozorowana).

Autorzy konkludują, że pola magnetyczne wykazują wielki potencjał sprzyjania gojeniu się ran i są stosowane w leczeniu owrzodzeń cukrzycowych. Metoda ta jest bezpieczna – nie zaobserwowano zdarzeń niepożądanych podczas leczenia ani po jego zakończeniu25. Pola magnetyczne mogą wspomagać także leczenie innych ran, np. odleżyn. W tureckim randomizowanym badaniu kontrolowanym z 2011 r. czterdziestu pacjentów z odleżynami podzielono na dwie grupy – w pierwszej zastosowano magnetoterapię, raz dziennie przez 30 minut przez 15 dni, a w grupie kontrolnej wyłącznie codzienną zmianę opatrunków. Okazało się, że średni czas gojenia się ran w grupie z magnetoterapią wyniósł 10,8 dni, a w grupie kontrolnej 18,85 dni. Znaczącą różnicę między grupami zaobserwowano także odnośnie do wielkości blizn podczas pomiarów w 15. dniu leczenia. Wyniki te świadczą o tym, że magnetoterapia może przyspieszać proces gojenia się tkanki przy odleżynach stopnia II i III26.

Przeciwwskazania w stosowaniu pola magnetycznego

Z terapii polem magnetycznym nie mogą korzystać osoby ze wszczepionym rozrusznikiem serca lub pompą insulinową, ponieważ ta forma fizykoterapii może zakłócić pracę urządzenia. Dużą ostrożność powinny także zachować osoby po przeszczepieniach, jako że pole magnetyczne może nasilić odpowiedź układu immunologicznego, co może skutkować odrzuceniem organu. Niektóre źródła podają, że przeciwwskazaniem jest również choroba nowotworowa, aktywna gruźlica, cukrzyca typu 1, krwawienie z układu pokarmowego, ciężka infekcja oraz tyreotoksykoza. Terapia ta nie jest zalecana także kobietom w ciąży ze względu na brak badań w tej populacji, co nie pozwala określić, czy jest ona bezpieczna. Generalnie rzecz biorąc, terapia polem magnetycznym wydaje się być bardzo obiecującą formą fizykoterapii o dobrze potwierdzonym działaniu przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwobrzękowym. Ma ona potencjał przynoszenia dużych korzyści terapeutycznych w całym szeregu schorzeń. Szczególnie ważna jest dla tych osób, u których inne formy leczenia nie dają wystarczających rezultatów.

Bibliografia
  • Markov M.S., Electromagnetic Biology and Medicine. 2007; 26:1-23.
  • Wade B., Am J Health Res. 2013; 1(3): 51-55.
  • Zwolińska J. et al., Reumatologia. 2016; 54 (4): 201-206.
  • Cristiano L., Pratellesi T., Journal of Medical Research and Surgery. 2020; 1(6): 1-4.
  • Lee C.G. et al., Int J Mol Sci. 2022; 23: 5661.
  • Morris C.E., Skalak T.C., Am J Physiol Heart Circ Physiol. 2008 Jan; 294(1): H50-7.
  • Çinar Özdemir Ö. et al., Anatolian Clinic Journal of Medical Sciences. 2017; 22(3): 183-192 (abstrakt).
  • Paolucci T. et al., J Pain Res. 2020. 13: 1385-1400.
  • Yang S., Chang M.C., Front Neurol. 2020 Feb 18; 11:114.
  • Kessler T.M. et al., PLoS One. 2014 Dec 29; 9(12): e113368.
  • De Pedro Negri A.M. et al., International Journal of environmental Research and Public Health. 2022, 19: 5824.
  • Li S. et al., Cochrane Database Syst Rev. 2013 Dec 14; (12):CD003523.
  • Wang T. et al., Biomedicine & Pharmacotherapy. 2019 Oct; 118:109282.
  • Eid M.M. et al., Medicine (Baltimore). 2021 Oct 1; 100(39): e27379.
  • Cadossi R et al., J Am Acad Orthop Surg Glob Res Rev. 2020 May; 4(5): e19.00155.
  • Caliogna L. et al., Int J Mol Sci. 2021; 22(14): 7403.
  • Cichoń N. et al., Bioelectromagnetics. 2017 Jul; 38(5): 386-396.
  • Chervyakov A.V. et al., Front Hum Neurosci. 2015; 9: 303.
  • Vadalà M. et al., Behavioral and Brain Functions. 2015 Sep 7; 11: 26.
  • Rizvi S., Khan A.M., Cureus. 2019 May; 11(5): e4736.
  • Zschorlich V.R. et al., Front Neurol. 2019; 10: 930.
  • Vinolo-Gil M.J. et al., J Clin Med. 2022; 11: 3739.
  • Brola W. i in., Przegląd Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów 2010, 2: 182-188.
  • Feng C. et al., Cells. 2022; 11: 443.
  • Lv H. et al., Cell Prolif. 2021 Mar; 54(3): e12982.
  • Özdemir F. et al., Balkan Med J. 2011; 28: 274-278.
AUTOR
Udostępnij
UK Logo